Pandemia po Indonezyjsku

I właśnie w kontekście tych ostatnich liczb, statystyki nie są już tak „optymistyczne” i łaskawe dla Indonezji, ponieważ śmiertelność wśród wykrytych przypadków, sięga poziomu 9 %, a to niestety plasuje wyspiarską republikę na samym szczycie tak rozumianego zestawienia. Więcej »

Archipelag Znikających Wysp

Miło nam podzielić się z Wami wiadomością, iż od dzisiaj w księgarniach Empik oraz wszystkich innych dobrych księgarniach na terenie Polski można już nabyć książkę „Archipelag Znikających Wysp”. Książkę napisali Piotr Śmieszek i Sergiusz Prokurat a wydało wydawnictwo Bezdroża, którego miłośnikom przygód przedstawiać chyba nie trzeba. Więcej »

Nowy Przewodnik wydawnictwa Bezdroża

W dniu dzisiejszym na polskim rynku wydawniczym pojawia się nowy Przewodnik, obejmujący swoją treścią najbardziej popularną część wielkiego Archipelagu wysp Indonezji. Więcej »

Tadeusz Biedzki – Wyspy Niepoliczone !!

Na rynku księgarskim pojawiła się właśnie nowa, książka o Republice Indonezji. Autorem jest popularny pisarz i podróżnik Tadeusz Biedzki, który w reporterskim stylu udokumentował swoje dwie długie wyprawy na Archipelag. Więcej »

Once upon a time – Indonezja Marzec 2020 roku

Marzec patrząc na późniejszy rozwój wypadków, zaczął się w Indonezji w sumie niewinnie. Pojawiały się co prawda już wcześniej, sygnały nie do zlekceważenia, utwierdzające w przekonaniu iż Covid19 nadciąga, tym nie mniej Republika I. rozpoczęła trzeci miesiąc nowego roku, wciąż wolna od wirusa Korona. Więcej »

 

Wiadomości Indonezja / Java – Jakarta – Yogyakarta – Bandung – Surabaya – Semarang – Kanał Youtube : Indonezja TV.

Zaczynamy nowy, mamy nadzieję ciekawy Projekt pod wyzwaniem Indonezja TV. Będziemy w nim w bardzo kótkich filmach pokazywą ciekawostki i mało znane smaczki z życia archipelagu. Zapraszamy quasi podróżniczego vloga z Indonezji.

Indonezja a szczególnie wyspa Java ma w swoim arsenale kilka „ciekawych” form sztuk ulicznych (street art indonesia), sprowadzających się w dużym uproszczeniu do występów za pieniądze, do czapki, zamiast biletów wstępu itp.

Jedną z takich atrakcji ulicznych, niczym barejowską, nową świecką tradycją, są Lalki Mampang, które coraz częściej zobaczyć można na dużych skrzyżowaniach dużych miast.

W zasadzie nie wiadomo jakie są ich korzenie, ale spora popularność spadła na nie dopiero w drugiej dekadzie XXI wieku. Pierwsze lalki pojawiły się w stołecznej dzielnicy Mampang, stąd jak się łatwo domyśleć ich nazwa. Lalki charakteryzują się dużą (obrotową) głową i nieproporcjonalnie krótkimi nogami wraz z tułowiem.

Występy Mampang obsługuje zawsze dwójka delikwentów z których jeden jest tańczącą Lalką we własnej osobie, drugi natomiast zbiera na tacę, zawsze gdy na okupowanym przez Duet skrzyżowaniu zapala się czerwone światło.

Niektórzy Artyści posiadają własny kostium, który w wersji „bieda” zakupić można już od 50 $. Bardziej wypasione z mrugającymi oczyma i ruchomym językiem potrafią kosztować nawet do 200 $. W Przypadku lalek, podobnie jak przy rykszach, bajajach itp, funkcjonuje również system dzierżaw dziennych. Na każdej dzielnicy jest t.zw. „Boss” od którego można wynająć lalkę za od 2 do 5 $, zostawiając resztę wypracowanego zysku dla siebie. Jest to więc jak by nie patrzeć praca dla najuboższych i najmniej wyedukowanych chociaż umuzykalnionych.

W niektórych miastach policja municypalna (Satpol PP) goni Lalki Mampang, co może w efekcie w niedalekiej przyszłości doprowadzić do ich wyginięcia 🙂

Do pełnego zestawu p.t. Lalka Mampang dodać trzeba jeszcze przenośny magnetofon z którego prawie zawsze płyną dźwięki indonezyjskiej muzyki klasy pracującej miast i wsi, czyli Dangdut. Ale Dangdut to już inna historia.

Piotr Śmieszek

Facebooktwitterredditpinterestlinkedinmailby feather

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*